Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
585 postów 2524 komentarze

slepa manka

Ślepa Mańka - Czasami udajac slepa, mozna dokladniej obserwowac otoczenie.

Genewa-zwycięstwo Iranu czy klęska Izraela?-widziane z USA

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Iran bez watpienia zostal najwiekszym beneficjentem porozumien genewskich. Przede wszystkim zniknal zawisniety nad Iranem miecz Damoklesa w postaci wspolnegio uderzenia Izraela, USA i Arabii Saudyjskiej. I o to glownie chodzilo dyplomacji iranskiej.

 Aby sobie odpowiedziec, kto jest zwyciezca genewskim w  sprawie iranskiego programu nuklearnego, nalezy sobie zadac pytanie, dlaczego slabiutki Obama wygral przekonywujaco wybory na druga kadencje, z kandydatem republikanow Romneyem. Romney mial duzo lepszy program gospodarczy od Obamy i byl zdecydowanie gora po pierwszej debacie, dotyczacej amerykanskiej gospodarki. Wydawalo sie, ze z latwoscia wygra wybory, ale jednak popelnil decydujacy blad. Podczas swojej wizyty w Izraelu obiecal, ze jak wygra wybory, to rozprawi sie z Iranem. Czyli chcial zafundowac kolejna awanture wojenna Amerykanom z krajem, ktory chcial normalizacji stosunkow z USA i nigdy nie zagrazal Ameryce. Na dowod tego ze mocno przesadzil, byla jego korekta o 180 stopni w sprawie polityki wobec Iranu, w ostatniej debacie poswieconej polityce miedzynarodowej. Ale to nic nie pomoglo, bo i tak  przegral w sposob zdecydowany. Okazalo sie ze Obama mial wieksze wyczucie nastrojow Amerykanow, kiedy mowil ze za jego drugiej kadencji, USA nie rozpocznie zadnej nowej wojny.

Amerykanom jest tak naprawde obojetne, czy Iran bedzie mial bombe atomowa, czy tez nie. Amerykanie wiedza, ze Iran im nigdy nie zagrazal, a po ostatnich awanturach wojennych w Iraku i Afganistanie, zakonczonych katastrofa, nastaly nastroje pacyfistyczne i pozostaja one niezmienne do dzisiaj. Nie pomogly naciski na Kongres i obecna administracje najpotezniejszego lobby proizraelskiego, by jak najszybciej rozprawic sie z Iranem. Kryzys finansowy spowodowany glownie katastrofa wojenna w Iraku, poglebial jeszcze w wiekszym stopniu niechec do kolejnej awantury wojennej z Iranem. Za rzadow G.W. Busha, sztab generalny armii amerykanskiej zagrozil  dymisja, jesli zdecyduje sie uderzyc na Iran. Lobby proizraelskie nie rezygnowalo z oslabienia Iranu i podzegalo administracje Obamy do uderzenia na Syrie, najblizszego sojusznika Iranu. Jednak wobec zdecydowanego sprzeciwu Amerykanow wobec angazowania sie w bezsensowny konflikt z krajem,  w ktorym Ameryka nie miala zadnych interesow i ktory Ameryce w jakikolwiek sposob nie zagrazal, przyniosl efekt w postaci powstrzymania sie od uderzenia.

 Jest to opisywane jako triumf dyplomacji rosyjskiej. Moim zdaniem nie jest to zaden triumf Rosjan. Gdyby tylko znaleziono jakiekolwiek wiarygodne dowody, ze  Syria planuje jakies uderzenie terrorystyczne w Ameryce, Obama by sie nie pytal nikogo o zgode i Syria w ciagu paru dni bylaby jedna wielka ruina. Poniewaz Syria nie zagrazala USA, wiec byl ogromny sprzeciw samych Amerykanow.
Iranskie elity doskonale zdawaly sobie sprawe, ze jak tylko beda grozic Stanom Zjednoczonym odwetem na ich terytorium, to lobby proizraelskie jest w stanie przekonac Amerykanow, ze bomba atomowa jest przede wszystkim  budowana z mysla o uderzeniu w  Ameryke. Dlatego w czasie trwania iranskiego programu atomowego, slychac bylo co jakis czas pyskowke pomiedzy przywodcami Iranu i Izraela, ktorzy sobie wzajemnie wygrazali. Jednak w stosunku do USA, Iran bardzo ostroznie wypowiadal sie.
 

 Jednak moim zdaniem, glownym powodem do rokowan genewskich w sprawie iranskiego programu atomowego, bylo ogloszenie przez Iran pare miesiecy temu o odkryciu na terenie Iranu zloz ropy szacowanych wedlug dzisiejszych cen na kwote ok. 2 bilionow USD. Poniewaz prognozowana wojna z Iranem wcale nie wrozyla zwyciestwa, ani nie potrafiono przewidziec ile bedzie trwala i jakie pociagnie za soba koszty, nie mowiac o ogromnej niecheci do wojny samych Amerykanow, dlatego tez postanowiono zawrzec porozumienie z Iranem w sprawie przyszlej eksploatacji tych ogromnych zloz ropy, pod przykrywka ograniczenia i redukcji iranskiego programu nuklearnego. Oczywiscie wladze Iranu beda musialy preferowac oferty firm amerykanskich, by spokojnie mozna bylo dalej prowadzic swoj program nuklearny, podczas gdy Izrael bedzie sie temu bezsilnie przygladal. Prosze sledzic uwaznie, jakie kompanie naftowe otrzymaja  zgode wladz iranskich na eskploatacje tych bardzo bogatych zloz. Nikt tez specjalnie nie protestuje, by uwazac porozumienie z Iranem za sukces dyplomacji rosyjskiej.
 

 Nie znaczy to, ze wszystko teraz pojdzie gladko. Izrael i jego lobby w USA, beda za wszelka cene torpedowac to wstepne porozumienie z Iranem. Izrael poniosl bowiem prestizowa porazke i ciagle odgraza sie do spolki z Arabia Saudyjska, gdyz porozumienie z Iranem oznacza de facto uznanie przez USA Iranu, za potege regionalna w rejonie Zatoki Perskiej. Chociaz mowi sie tylko o czesciowym zniesieniu sankcji, to i tak jest to duze znaczenie dla iranskiej gospodarki.  Przede wszystkim firmy niemieckie rusza na pelnych obrotach oficjalnie, gdyz bylo to bowiem tajemnica poliszynela, ze firmy niemieckie dostarczaly Iranowi wszystko, co tylko Iran sobie zyczyl. A Izrael mogl sie tylko temu bezsilnie przygladac i judzic propaganda antyiranska Amerykanow przeciwko Iranowi.
 

 Czy jest to sukces Rosji? Moim zdaniem raczej nie. Rosja odniosla bowiem pyrrusowe zwyciestwo. Dzieki iranskiemu eksportowi ropa bedzie tansza. Pamietam wypowiedz szefa gospodarki rosyjskiej z poczatkow roku 2009, kiedy to barylka ropy kosztowala ponizej 50 USD. Powiedzial wtedy, ze jest to katastrofa dla Rosji. Dobra cena zaczyna sie od kwoty 70 USD za barylke. Poniewaz jak za komuny, dla rosyjskiej gospodarki ma decydujace znaczenie ropa, wiec Rosjanie musza robic dobra mine i modlic sie, by cena za barylke nie spadla ponizej 70 USD. Dlatego z tego tez wzgleddu, trudno uznac porozumienie genewskie za sukces gospodarczy Rosjan. Ponadto wladze Iranu pamietaja o wielu dostawach sprzetu wojskowego zakontraktowanego w Rosji, ktore zostaly oplacone, ale nigdy nie zostaly w calosci zrealizowane. Dlatedo tez wladze Iranu kosztem wyrzeczen Iranczykow, musialy budowac od podstaw swoje wlasne systemy obronne i ofensywne.
Na pewno bedzie to sukces gospodraczy Amerykanow, o ile potezne lobby proizraelskie, nie zablokuje tego porozumienia w Kongresie. Wpuszczenie najwiekszych kompanii naftowych do eksploatacji zloz naftowych Iranu, bedzie tez oznaczalo ochrone wojskowa tychze kompanii, jak  rowniez Iranu. Dlatego wlasnie Arabia Saudyjska, ktorej wydawalo sie ze ma monopol w krajach Zatoki Perskiej na pomoc wojskowa Ameryki, najglosniej obok Izraela, protestuje przeciwko porozumieniu.  
 

 Najwiekszym przegranym jest Izrael, ktory teraz przy pomocy lobby proizraelskiego w USA, bedzie sie staral storpedowac za wszelka cene to porozumienie genewskie. Dlatego Izrael zrobi wszystko, by zadna amerykanska kompania naftowa nie rozpoczela eksploatacji iranskich zloz naftowych. Elity izraelskie doskonale wiedza, ze jak tylko pierwsza kompania amerykanska rozpocznie wydobycie ropy z iranskich zloz, bedzie to oznaczalo koniec marzen o budowie Wielkiego Izraela, jak rowniez o jakimkolwiek uderzeniu lotniczym na Iran. Jak wiemy, bez zgody Waszyngtonu, Izrael nie osmieli sie uderzyc na Iran. Jedynie co pozostalo teraz Izraelowi, to tylko sabotowanie tego porozumienia w Kongresie.
 

 Amerykanskie elity same widza, jakie straty poniosla amerykanska gospodarka od czasow gdy ekipa Reagana zaczela w polityce zagranicznej realizowac izraelska racje stanu. Apogeum przypadlo na czasy prezydentury najwiekszej miernoty G.W. Busha, ktory rozpoczal wojne z Irakiem i Afganistanem. Pisalam, ze do wojny z Irakiem wciagnelo go nachalnie lobby proizraelskie wraz z Izraelem, oraz bardziej dyskretnie Iran. Wojna skonczyla sie kompletna katastrofa polityczna i wojskowa, oraz najwiekszym kryzysem gospodarczym po drugiej wojnie swiatowej. Ameryka jest tez w coraz mniejszym stopniu uzalezniona od dostaw ropy z Bliskiego Wschodu. Najwiekszym eksporterem ropy do USA jest obecnie Wenezuela. Ameryka ma tez swoje wlasne ogromne zloza, ktore powoli dopiero zaczyna eksploatowac. Ale ropa z Zatoki Perskiej jest wciaz tansza w wydobyciu, wiec stad zainteresowanie amerykanskich kompanii naftowych zlozami ropy w Iranie
 

 Czy nastapi teraz przelom w stosunkach iransko-izraelskich? Nie wydaje mi sie to na dzis mozliwe. Iran zdaje sobie doskonalee sprawe ze swojej pozycji w regionie i bedzie konsekwentnie dazyl do bycia potega regionalna w regionie. Posiada ogromne zloza surowcow energetycznych, porownywalnych ze zlozami Arabii Saudyjskiej i co najwazniejsze jest mlodym, ambitnym, prawie 80-milionowym narodem, co daje mu ogromna przewage nad Arabia Saudyjska, majaca identyczne ambicje regionalne.  Posiadanie bronii atomowej przez Iran bedzie ukoronowaniem jego ambicji regionalnych, oraz zlamaniem monopolu izraelskiego, co bedzie mialo ogromne znaczenie psychologiczne w tym niezwykle waznym i zapalnym regionie swiata.

KOMENTARZE

  • Wywód bardzo
    przekonujący.

    Hegemonia Izraela w regionie (rękami USA oczywiscie) musi się skończyć. To warunek sine qua non pokoju tam i na całym świecie.

    Jak zwykle 5+ :)
  • to w konsekwencji możemy
    się spodziewać inwazji obcych na nasze mieszkania i nasze ziemie?
  • @SpiritoLibero 16:16:28
    Niestety, ale USA=Izrael, bo to są dwie strony tej samej monety.

    Pozdrawiam.
  • @SpiritoLibero 16:16:28
    Genewa jest pierwszym krokiem do pokojowego uregulowania spraw na Bliskim Wschoodzie. Izrael mogl rozrabiac o ile mial bezwzgledne poparcie w Ameryce. Tak bylo od czasow Reagana. Katastrofa wojskowa w Iraku i gospodarcza USA, spowodowaly w samej Ameryce ogromna niechec do popierania Izraela za wszelka cene. Obama powiedzial wyraznie, ze Izrael moze liczyc tylko na pomoc, gdy Izrael zostanie zaatakowany.
  • @zadziwiony 18:11:06
    W niedlugiej przyszlosci byc moze. Wszystko zalezy, kto bedzie prezydentem po Obamie. Na razie nie znamy kandydata republikanow.
  • @slepa manka 23:06:27
    Zgoda. Ale ci polityczni menele potrafią sami wywinąć jakis numer. A potem będzie aj waj i trzeba bedzie ich bronić...
    Zbyt duży optymizm z Twojej strony.
  • @SpiritoLibero 23:14:19
    Wy daje mi sie, ze skoro do tej pory nie pomogly zadne prowokacje wobec Iranu, to raczej bardzo slabe sa szanse by go sprowokowac. W przypadku rozgrywki o Irak, Iran pokazal ze ma rowniez swietny wywiad I to na terenie USA. Amerykanie doszli do wniosku ze Iran jest duzo wazniejszy od Izraela, jesli idzie o rozgrywanie spraw w Zatoce.

    Pozdrawiam
  • @slepa manka 02:45:09
    Obyś się nie mylila...

    pozdro

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930